<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="WordPress/2.6.1" -->
<rss version="0.92">
<channel>
	<title>Odkrycia małe i mniejsze - La Gomera</title>
	<link>http://lagomerablogx.info</link>
	<description>kraina zieleni i nieskończonych wędrownych szlaków</description>
	<lastBuildDate>Sun, 26 Oct 2008 17:17:05 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	
	<item>
		<title>I?</title>
		<description>La Gomera - właściwie nie do końca wiadomo co o niej sądzić. Kiedy tam przypłynęliśmy zszokowała nas, bo chyba czego innego się spodziewaliśmy. Na pewno nie takiej pustki i spokoju. Przez pierwsze dni chodziłam jak we śnie, bo czułam się jak w totalnie innym, oderwanym od rzeczywistości świecie. W zasadzie ...</description>
		<link>http://lagomerablogx.info/?p=64</link>
			</item>
	<item>
		<title>Czego nie było?</title>
		<description>W zasadzie podczas naszej bytności na Gomerze poznaliśmy ją wszerz i wzdłuż, byliśmy właściwie wszędzie. Oprócz..

Los Organos, czyli takie fantastycznie uformowane skały, które wyglądają jak ogromne organy. No, strasznie żałuję, że nie widziałam, ale.. 
Problem w tym, że są widoczne tylko i wyłącznie od strony morza. Chętnie bym popłynęła, tyle, ...</description>
		<link>http://lagomerablogx.info/?p=62</link>
			</item>
	<item>
		<title>San Sebastian</title>
		<description>W stolicy Gomery byliśmy w sumie ze trzy razy, ale najlepiej ją poznaliśmy chyba na samym końcu, kiedy to spędziliśmy tam kilka godzin czekając na prom na La Palmę.

Miasteczko nie jest zbyt wielkie, także niewiele czasu potrzeba na obejrzenie jego najciekawszych miejsc. My rozpoczęliśmy naszą trasę dla zwiedzających z portu. ...</description>
		<link>http://lagomerablogx.info/?p=60</link>
			</item>
	<item>
		<title>Maleńki Gekonek</title>
		<description>W przeddzień, a w zasadzie w przed-wieczór naszego wyjazdu z wyspy w naszym pokoiku pojawił się.. Gekonek.

Znaleźliśmy go na ścianie, jak słodko sobie siedział. I oczywiście od razu zrobiliśmy mu sesję zdjęciową :) Trochę nam żal było biedaka, bo na pewno flesz go nieco zestresował, ale on był taaaaaaaak piękny, ...</description>
		<link>http://lagomerablogx.info/?p=56</link>
			</item>
	<item>
		<title>I znowu deja vu</title>
		<description>Na tych kanarach to ja kiedyś zwariuję chyba. Gdzie się nie obejrzę to mam jakieś Deja Vu. Albo oni nie mieli pomysłu przy nadawaniu nazw i pisaniu historii, albo na każdej wyspie działo się dokładnie to samo...

No więc:

Jak to turystom przystało, tak i nam się włączyła chęć wysyłania pocztówek z ...</description>
		<link>http://lagomerablogx.info/?p=54</link>
			</item>
	<item>
		<title>Miradory i punkty widokowe</title>
		<description>W czasie naszych wycieczek na naszej trasie przewinęło się mnóstwo miradorów i miejsc, gdzie można przyparkować i rozejrzeć się wokoło sycąc wzrok pięknym widokiem. O niektórych już zdążyłam wspomnieć, ale pozostało jeszcze kilka, o które można zahaczyć. Oczywiście nic nie przebije widoku ze szczytu Garajonay, przynajmniej dla mnie, jednak każdy ...</description>
		<link>http://lagomerablogx.info/?p=52</link>
			</item>
	<item>
		<title>Przeprawa przez El Cedro</title>
		<description>Szlak rozpoczyna się przy drodze z Los Roques do Hermigua. Tu mamy do wyboru dwie możliwości: albo pozostawić samochód na parkingu, albo wjechać nim ile się da w głąb lasu. My postanowiliśmy rozruszać nasze stare kości i wybraliśmy wariant pierwszy. Zaparkowaliśmy i zagłębiliśmy się w las.

Droga była dość szeroka i ...</description>
		<link>http://lagomerablogx.info/?p=50</link>
			</item>
	<item>
		<title>Druga wyprawa</title>
		<description>Następnego dnia wstaliśmy skoro świt, pożyczyliśmy autko i ruszyliśmy na Objazd Wyspy Nr 2.

Właściwie większość widzieliśmy już podczas pierwszej wycieczki, dlatego tym razem postanowiliśmy skupić się na szlakach pieszych, a jakby się nadarzyła taka okazja to zahaczyć również o miejsca, które ominęliśmy poprzednio. Chcieliśmy też przejazdem wstąpić do San Sebastian, ...</description>
		<link>http://lagomerablogx.info/?p=48</link>
			</item>
	<item>
		<title>Miś na rybach</title>
		<description>Ta "ciężka" przeprowadzka nie zajęła nam dużo czasu, ale minęło już południe i uznaliśmy, że nie ma sensu tego dnia pożyczać samochodu. Postanowiliśmy spędzić dzień w naszej dolince.

Przeszliśmy tam i z powrotem. Trochę w górę, trochę w dół. Raz, drugi. I trzeci. I zaczęło nam się nieco nudzić, bo ileż ...</description>
		<link>http://lagomerablogx.info/?p=46</link>
			</item>
	<item>
		<title>Przeprowadzka</title>
		<description>Jak już wspominałam wcześniej, nasze pierwsze noclegowe miejsce wynajęliśmy tylko na dni cztery, zmuszeni byliśmy wobec tego poszukać kolejnego.

Jak zwykle więc na ostatnią chwilę, czyli w przeddzień wyprowadzki, zaczęliśmy zastanawiać się nad Nowym Lokum. Niekiedy udawało nam się znajdować nocleg poprzez Informacje Turystyczną. Niestety w tutejszej dysponowali jedynie katalogiem miejsc ...</description>
		<link>http://lagomerablogx.info/?p=44</link>
			</item>
</channel>
</rss>
