• W przeddzień, a w zasadzie w przed-wieczór naszego wyjazdu z wyspy w naszym pokoiku pojawił się.. Gekonek.

    Znaleźliśmy go na ścianie, jak słodko sobie siedział. I oczywiście od razu zrobiliśmy mu sesję zdjęciową :) Trochę nam żal było biedaka, bo na pewno flesz go nieco zestresował, ale on był taaaaaaaak piękny, że nie mogliśmy się powstrzymać :)

    I takie miał śliczne oczka!

    I łapki!

    Ale sami zobaczcie, poniżej jego fotka:

    gomerski gekonek

    PS. Niestety rano już go nie było :(

    Posted by admin @ 2:01 pm

    Tags: , , , ,

  • Comments are closed.